Lisy
miewają bardzo dziwne upodobania, dokładni chyba trudno powiedzieć, czy z
głodu czy może traktując to jako przysmak, u naszego sąsiada, lis
dobrał się zimą do gniazda os, dokładniej zaś do zaczopowanego podziemnego
lęgowiska zimujących larw. Osobniki dorosłe w tym czasie już zginęły, zatem
jedyną ochroną dla osich larw była głębokość wydrążenia ich zimowiska.
Duży otwór to rabunek dokonany przez lisa, mały to wlot
do gniazda wykonany przez osy. W koło zaś pozostałości osich plastrów.
|