Adres Gospodarstwa:

Budy Uśniackie 18a

08-410 Wola Rębkowska

 

Kościeliska Nowe 1

tel. kom. 0 693-07-00-93

Janusz, Jolanta Tyszczuk

e-mail: koscieliska@op.pl

 

Agroturystyka

Mazowsze

Agroturystyka - Mazowsze - Trasy Rowerowe - Przyroda - Archeologia - Historia - Zabytki

 

Dolina Kościeliska

 

Aktualności

 

Zakwaterowanie

 

Rekreacja

(strona w przygotowaniu)

 

Przyroda

 

w trawie piszczy

 

zapuściło korzenie

 

Turystyka rowerowa

(strona w budowie)

 

Turystyka historyczna

(strona w budowie)

 

Archeoturystyka

 

Dojazd

 

metodyka dokumentacji badań archeologicznych

 

 

Płazy i Gady

 

 

Pajęczaki:

Owady:

ważki i motyle:

akcja "szczodrzeniec"

muchówki:

chrabąszcze

pozostałe:

Płazy i gady:

Ptaki:

Ssaki:

Jaszczurka zwinka (Lacerta agilis)Jaszczurka zwinka (Lacerta agilis) — gatunek jaszczurki z rodziny jaszczurek właściwych. Występuje na terenie całej Polski i podlega ścisłej ochronie.
 

Zwinki najczęściej kopią nory do 5 cm pod ziemią. Robią wiele rozgałęzień, aby zmylić wroga, lecz tylko główny korytarz jest zamieszkany przez jaszczurkę. Zwinki kopią nory długie na prawie 8 m, najczęściej pod krzakami. Jaszczurki co kilka tygodni zmieniają nory aby uchronić się przed niebezpieczeństwem. Odżywia się owadami (głównie prostoskrzydłe i chrząszcze) oraz pająkami i wijami czasami stonkami.

 

U nas występują zarówno na "Kościeliskach" jak i na "Budach". szczególnie duże zwinki żyją na Kościeliskach gdzie zamieszkują okolice oczka wodnego zrobionego w starej kamiennej piwnicy, wielkie głazy dają im doskonałe schronienie oraz możliwość wygrzewania się na słońcu.

 

Zaskroniec zwyczajny (Natrix natrix) – gatunek węża z rodziny połozowatych.  Zaskroniec widziany był w tym roku (2007) u nas na "Budach". Bardzo nas to cieszy bowiem dawniej wierzono, że zaskrońce są dobrymi duchami domostw, dom które nawiedzają czaka pomyślność. Zaskrońce zamieszkują licznie brzegi leśnego stawu w uroczysku "szubienica", gdzie z pomostu można je wpatrzeć jak pływają.

 

Traszka zwyczajna (Triturus vulgaris) - Traszka zwyczajna została w naszym mazowieckim gospodarstwie agroturystycznym wpuszczona do oczka na Kościeliskach oraz do oczka na łąkach w Budach na początku kwietnia 2008. Na Kościeliskach wpuszczono 12 samców i 11 samic traszki zwyczajnej, osobniki te zostały przeniesione z oczka wodnego z jednej z likwidowanych działek rekreacyjnych na "Kole" w Warszawie. Traszki wyłowione zostały nieomal z pod spychaczy które rozpoczynały prace pod budowę trasy szybkiego ruchu. Fotoreportaż z tej akcji.

Jest to gatunek chroniony i nie wolno go odławiać z jego naturalnych stanowisk występowania,  tu jednak zaistniała wyjątkowa sytuacja, gdyby tych traszek nie przeniesiono spotkałaby je niewątpliwa zagłada.

To czy się u nas zadomowią i utrzymają okaże się w przyszłym roku. Traszki są wyraźnie tuż przed tarłem, co widać szczególnie po ciężarnych samicach. W oczku nie ma ryb, mamy nadzieję, że znajdą wystarczającą ilość pożywienia. zarówno w wodzie jak i na lądzie. Niepokoi nas jeszcze jedno, czy traszki nie staną się przekąską dla naszej ropuchy szarej?

więcej na: http://herpetologia.waw.pl/ Traszka zwyczajna

Triturus vulgaris
 

Ropucha szara, ropucha zwyczajna (Bufo bufo), to największy gatunek płaza w naszym kraju, długowieczny dożywa nawet do 40 lat.

U nas w gospodarstwie agroturystycznym na Kościeliskach mamy jedną dużą starą ropuchę, (ropuchy szare przywiązane są do jednego zbiornika wodnego - bardzo często miejsca swojego urodzenia, potrafi wracać do tego zbiornika nawet z odległości 4,5km), co jakiś czas nasza ropucha się postanawia rozmnożyć i wtedy po naszym ogrodzie skaczą małe ropuszki, Nasze oczko wodne w starej piwnicy ma już ponad 15 lat. Zatem nasza ropucha może mieć już nawet ponad 10 lat !  Można ją spotkać nocą podczas polowania na naszym trawniku. Niekiedy siedzi na schodach pod gankiem polując na ćmy lecące do światła. Za dnia chowa się w ziemi w wygrzebanych jamach lub norach, w gorące letnie dni lubi dać susa do wody, o czym świadczy rzęsa wodna na jaj grzbiecie.

Kiedyś zastanawialiśmy się jak ta niechciana przez nas rzęsa mogła do nas trafić? Sądziliśmy, że pewnie na jakiej roślinie wodnej - ale może na grzbiecie ropuchy szarej ? jeśli to jej sprawa, to nam narobiła...

 

Więcej o ropusze szarej na: http://herpetologia.waw.pl/ropucha_szara

Bufo bufo, ropucha szara

 

 

 

Agroturystyka - Mazowsze - Trasy Rowerowe - Przyroda - Archeologia - Historia - Zabytki - Wędkarstwo

Gospodarstwo Agroturystyczne Mazowiecka Dolina Kościeliska